– O, cholera – zaklął Bledsoe.

ale zostac zamknieta w zakładzie... mowy nie ma. Nigdy.
- Nie. Ja sie z toba skontaktuje.
nawet jeśli na to zasłużył.
głowę i pojechała dalej. Może jej nie zobaczył, nie rozpoznał samochodu? Jednak kiedy zerknęła we wsteczne
przy biurku, w wielkim budynku ze stali i szkła. Monitor
sie z ¿yciem, ktos wslizgnał sie do szpitala, przebrał za lekarza
nie dzwoniłem... Cholera! Jestes pewna? Tak, wiem o tym...
dziewczyną. To było tak dawno temu. Jakby w innym życiu. Przełknęła ślinę, a on spojrzał na jej szyję.
meczyc. Najwy¿ej tydzien lub dwa. - Zmierzyła puls i cisnienie
To szalenstwo. Czyste szalenstwo! Nick jest bratem jej
zbudowany. Usmiechał sie szeroko, a jego szare oczy
powiedziec Eugenii albo Nickowi, ¿e boli ja brzuch i ¿e koło
by nie zastanawiać się, co Vianca nosi pod czarnym T-shirtem i dżinsami.
lat.


że jesteś w ciąży. Użyje tego przeciwko tobie i Bentzowi, więc ani słowa.

Delacroix nie ¿yła.
- I omal nie zginął. Rąbnął w drzewo, zgadza się?
pani jak na jeden raz. Nie powinnam była...

- Prosze, prosze, nie rób mu krzywdy.

się nie zgodzić. Rozluźnił krawat i spojrzał na sznur samochodów.
– Nie musiała robić tego w domu. Są jeszcze inne miejsca. Motele. – Pomyślał o
Department, ale na tyle daleko, że policjanci zaglądali tu z rzadka. Trinidad kończył drugą

Francisco. Poczuł, ¿e stary dach kabrioletu przecieka, ale

Może chce go wkurzyć i z niego zadrwić.
– Kiedy byłam mała, pogryzła mnie Harriet, jamniczka sąsiadów. Mała paskuda. Miałam
Oby Lucy go rzuciła.